czwartek, 15 lipca 2010

biżu dla twardzieli




To już wyższa szkoła jazdy!
Kości zostały rzucone.

Tylko nie angażujcie w eksperymenty swoich futrzastych podopiecznych, jak pan z "Pachnidła" ;)

http://www.notjustalabel.com/ayaka_nishi
podpatrzone u: http://www.7rano.com/bizuteria-od-ayaka-nishi/

5 komentarzy:

  1. mrrrrrrrrrrr pachnidlo...
    i czytalam i oglądalam. film troche odbiega od pierwowzoru, co mnie trochę drażni... chodzilo przecież o zapachniewinności itd a pierwszą ofiarą w filmiebyla - zdaje sie - dziwka...

    biżu wygląda fajnie, mieć taka bransoletę - ale może z 3par żeber - byo by bardzo ciekawe:>

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też to nie grało. I końcowe sceny. Widocznie zapach niewinności jednak nie jest tym, czym się wydaje - i inne ma konotacje.

    W dawnych licealnym moich czasach korale z kręgów szyjnych kurczaka to była bardzo wyrafinowana bizuteria. Nie każda mroczna "metalówa" dawała radę udźwignąć ten ciężar ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm.. w moim przypadku byłoby to jak kanibalizm co najmniej, ale przy gotowaniu rosołu możnaby... :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć, miło cię poznać.
    twój blog wygląda nieźle.

    wyjaśniać ten dobry praca!

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziekować BALI!
    Mi też być miło ;)

    OdpowiedzUsuń

Poproszę wpis w indeksie;)